RSS
 

NIEZWYKŁE WINDY ŚWIATA

12 cze

 

 

Zawieszona na skalnej kolumnie o wysokości 330 m zewnętrzna winda Bailong, jest najwyższą tego typu konstrukcją na świecie. Znajduje się w Parku Narodowym Zhangjiajie, w północnej części prowincji Hunan w Chinach. Jej budowa rozpoczęła się w 1999 r., a zakończyła 3 lata później. Kabina windy jest w całości wykonana ze szkła, dzięki czemu turyści wjeżdżający na sam szczyt kwarcowej kolumny mogą podziwiać zapierające dech w piersiach krajobrazy. Kapsuła jest dwupoziomowa i jednorazowo może pomieścić 50 osób. Podróż na wysokość 330 metrów trwa ok. 1 minuty. Bailong posiada na swoim koncie aż trzy rekordy Guinnessa – to nie tylko najwyższa zewnętrzna winda na ziemi, ale także najwyższa dwupoziomowa winda widokowa oraz najszybsza pasażerska winda o największej nośności. 

 

 

 

 

 Hammetschwand niedaleko Lucerny w Szwajcarii, to najwyższa w Europie winda zewnętrzna. Ma ok. 153 m wysokości i jest częścią kompleksu hotelowego Bürgenstock. Powstała w 1905 r. i od tamtego czasu wwozi turystów i gości na wysokość 1132 m n.p.m., skąd mogą podziwiać piękne widoki Lucerny i Jeziora Czterech Kantonów. Na początku konstrukcja była drewniano-blaszana, jednak ze względów bezpieczeństwa wzmocniono ją i dziś wjazd na górę jest dużo bardziej bezpieczny. Obecnie znajdujący się obok hotel jest zamknięty, jednak w jego miejscu powstają dwa nowe, których otwarcie zaplanowano na 2017 r. 

 

 Gateway Arch powstał w latach 1963-1965 w St. Louis w Stanach Zjednoczonych. 192-metrowy łuk stoi na terenie 36-hektarowego parku-pomnika Jefferson National Expansion Memorial. Upamiętnia kilka wydarzeń z historii USA – m.in. odkupienie stanu Luizjana od Francji czy proces sądowy Dred Scott v. Sandford, który przyczynił się do zniesienia niewolnictwa. Łuk jest dziełem Eero Saarinena, architekta fińskiego pochodzenia. Gateway Arch jest na chwilę obecną najwyższym pomnikiem wzniesionym przez człowieka, a do jego konstrukcji użyto matematycznego wzoru na tzw. krzywą łańcuchową. 

We wnętrzu budowli znajduje się winda, którą można dostać się na sam szczyt łuku, gdzie umieszczono taras widokowy.

 

 

 Globen, największy kulisty budynek świata, powstał w 1989 r. na południu Sztokholmu. Często jest wykorzystywany jako miejsce organizacji imprez sportowych czy koncertów. Może pomieścić nawet 16 tysięcy widzów. W połowie maja 2016 r. odbył się tam 61.konkurs piosenki Eurowizji. Wewnątrz obiektu w 1989 r. mszę świętą odprawił papież Jan Paweł II. Na dach konstrukcji można wjechać windą SkyView. Jest przezroczysta i porusza się po szynach, po wypukłej elewacji, na wysokość 130 m. Łącznie zamontowano dwie windy, z których każda może zabrać maksymalnie 16 osób. Ze szczytu budowli można zobaczyć piękną panoramę Sztokholmu oraz liczne wyspy archipelagu.

 

 
Komentarze (15)

Napisane przez w kategorii ciekawostki

 

Tags:

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~danka

    16 czerwca 2016 o 19:13

    A wiesz, że ten budynek w Sztokholmie budowali Polacy?

     
    • ~Jolanta

      16 czerwca 2016 o 21:51

      Tak, wiem, czytałam o nim niedawno:)

       
  2. ~danka

    16 czerwca 2016 o 19:11

    Chyba bym nie skorzystała z tej windy ☺ strasznie boje się wysokości w takim miejscu …Ale bardzo ciekawa konstrukcja tej windy.

     
    • ~Jolanta

      16 czerwca 2016 o 21:51

      Ja też bym się zastanowiła, ha,ha,ha….:)

       
  3. ~wanda

    15 czerwca 2016 o 18:49

    Wielką ciekawostkę przedstawilaś w poście -pięknie pozdrawiam

     
    • ~Jolanta

      16 czerwca 2016 o 21:50

      Dla mnie to była ciekawostka i postanowiłam ją pokazać.
      Pozdrawiam Wandeczko:)

       
  4. ~Monika B

    14 czerwca 2016 o 17:32

    Nie wsiadłabym do żadnej z tych wind. Jadąc taką windą miałabym wrażenie, że za chwilę z niej wypadnę przez tą szybę. Choć z nich wszystkich najładniejsza jest ta ze Szwajcarii, może dlatego, że znajduje się w Europie.
    Pozdrawiam:)*

     
    • ~Jolanta

      16 czerwca 2016 o 21:49

      Trochę straszno…..
      Pozdrawiam:)

       
  5. ~Marynia

    13 czerwca 2016 o 11:51

    Moją faworytką jest winda w Szwajcarii. Piękne widoki.
    Pozdrawiam:)

     
    • ~Jolanta

      13 czerwca 2016 o 16:39

      Piękne Maryniu
      Pozdrawiam również:)

       
    • ~Jolanta

      16 czerwca 2016 o 21:48

      Tak, widoki są wyjątkowe.
      Pozdrawiam:)

       
  6. ~Anna

    13 czerwca 2016 o 11:47

    Za żadne skarby nie wsiadłabym do żadnej przeszklonej windy. Mam lęk wysokości. Kiedyś zjeżdżałam windą z jakiegoś szczytu w Czechach i mało brakowało, abym zemdlała.
    To dla ludzi o mocnych nerwach.
    Serdeczności.

     
    • ~Jolanta

      13 czerwca 2016 o 16:25

      To prawda, ja też nie jestem pewna czy dałabym radę
      Serdeczności Aniu:)

       
  7. Teresa

    13 czerwca 2016 o 05:42

    Ta chińska najciekawsza. Pozdrawiam Jolu. :) .

     
    • ~Jolanta

      13 czerwca 2016 o 16:24

      Tak, ciekawa jest.
      Pozdrawiam Tereniu:)